A klasa
Boiska
Coraz głośniej mówi się o tym, że dzieci wolą spędzać czas przed komputerem i stronią od wychodzenia na dwór. Coś w tym być może faktycznie jest. Gdy sam byłem dzieckiem, największą obelgą jaką można było usłyszeć, to że siedzi się cały czas w domu. Teraz zdarza się, że boiska na moim osiedlu wieją pustkami nawet przy ładnej pogodzie. Kiedyś ustawiały się do nich kolejki. Graliśmy głównie w piłkę nożną, gdyż o takie boisko zawsze łatwiej. Wystawić bramki to w końcu nie problem. By zagrać w koszykówkę, trzeba już specjalistycznego sprzętu (nawierzchnia, kosz). Boisk jest więc coraz więcej, ale chętnych do gry ubywa. Gdy widzi się takie osoby, są to już zwykle dorośli ludzie, którzy wychowali się jeszcze bez Internetu. Z drugiej strony jednak, zdarza się widzieć dzieci, czy młodzież grającą w piłkę. Zawsze mnie ten widok cieszy i pokazuje, że brak sportu nie jest regułą. Problem istnieje, ale myślę, że zawsze znajdą się pasjonaci piłki nożnej, czy innego sportu. Boiska nie powinny stać puste.